Po drugiej stronie aparatu część druga. Tym razem milion zdjęć w oprawie pionowej 😀

Po pierwsze: cel.


Nawet, jeśli pozornie wydaje się mylny ; ) Tu robiłam zdjęcie grupie, z którą weszłam na 3 Korony w nocy.

Po drugie: skupienie.

Tutaj coś się komuś pomieszało. Na chwilę odeszła od wizjera i już pozuje 😀



Kiedy fotograf robi zdjęcie fotografowi, który robi mu zdjęcie. Czy to już incepcja?

Atencyjny aparat.

To, co tygryski lubią najbardziej. Naturę 😀 😉


Sesja starych Fordów. Backstage.

Tor Poznań i wiecznie za duże kamizelki.

Tak, okazuje się, że często klęczę przed samochodami.


Spacer przy fontannie 🙂


Rodzinne strony.


Pamiętam, że na tych schodach przeczekałam urwanie chmury 🙂

To się nazywa zestaw fotografa ; )

Boso brzegiem morza z aparatem w ręku. Czyż to nie piękne?

Jak kotów nie lubię, tak uwielbiam je fotografować.
