Nadwiślański świt (cz. 2)

Dzień dobry Warszawo po raz drugi. W poprzednim poście opowiedziałam o małym marzeniu, które spełniło się 9 sierpnia 2018 roku. Z Niemenem w głośnikach pojechałam Korsiarzem do stolicy, by odbyć fotograficzny spacer po urokliwej starówce o świcie. Co z tego wyszło?

Przedstawiam część drugą cyklu: „Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt”:

Wyszedł jeden z najprzyjemniejszych spacerów w samotności, rześki chłód zmieniający się z minuty na minutę w coraz przyjemniejsze temperatury, podziwianie malowniczych kamienic okraszonych pierwszymi promieniami słońca, eksplorowanie przy dźwięku budzącego się do życia miasta i dużo ujęć z różnych sprzętów. Zaczniemy od… telefonu 🙂

Najpiękniejsza w mojej ocenie kamienica na Nowym Mieście
Pozwijane parasole… Nowe Miasto jeszcze śpi
Zza Barbakanu widać niebo otulone wschodem słońca
Puste uliczki. O to chodziło!
Ta uliczka prowadzi do „tarasu widokowego” z widokiem na Wisłę – (w przeciwną stronę niż pokazuje zdjęcie) i widok z niego zamieściłam w poprzednim poście.
Gra cieni to moje ulubione połączenie architektury z rytmem dnia
To ciepłe światełko na kamienicach <3
Knajpy na Rynku jeszcze śpią
Miejsca oczekujące na późniejsze biesiadowanie
Uwielbiam aranżacje przed wejściami do restauracji i kawiarenek
Na Starym mieście zawsze komponują się przepięknie
Aż chce się wejść!
Spacer pustymi ulicami ma naprawdę przyjemny klimat
Można na spokojnie przyjrzeć się kolorowym kamienicom
Ta ciemna zieleń mnie urzekła
Wystające szyldy z ornamentami – uwielbiam!
Tylko spójrzcie, jak pięknie siada ciepłe świeże światło na tej ścianie
Wyobrażam sobie świeżość wpadającą przez te otwarte okiennice
Lubię „naturalne” obramowania kadrów 🙂
Światło, światło i jeszcze raz światło! <3
Ten zaułek jest pełen niespodzianek
Nie wiem, jak się zwie ten element budownictwa, ale jest ciekawy, taki masywny
Niesamowite, ile detali skrywają zakątki Starego Miasta
Kwiaty zawsze robią robotę
Szalenie lubię kolorowe, klimatyczne lub artystyczne witryny i wystawy
Na starówkę jak znalazł
Czyż ta kamienica nie jest piękna?
Spacer zmierza w stronę Zamku Królewskiego
A na rogu restauracja Magdy Gessler ; )
Zamek Królewski w Warszawie
Plac Zamkowy i znak obrzydliwego wandalizmu na start
Dzień dobry! Aż czuję powiew rześkiego powietrza z tego zdjęcia ; )
Jest i Plac Zamkowy
Oraz Kolumna Zygmunta