Pokazałam już, jaki nastrój świąteczny stworzyłam w swoim domu. Nie mogłam się powstrzymać i zadbałam też o ten akcent w domu ukochanego. W roli głównej: wypatrzona przeze mnie wcześniej Alfa Romeo Giulia GT 1300 Junior 1966 w skali 1:24.








Ja po prostu uwielbiam dekoracje związane z motoryzacją. Wkomponowanie takich motywów w wystrój świąteczny to dla takich jak my, „petrolheads”, strzał w dziesiątkę dla pozytywnego nastroju w swoim azylu.



I oczywiście niepowtarzalny klimacik przy wyłączonym świetle. Mini Alfa pod choinką w blasku świątecznych lampek i cotton balls 😀




A wszystko jest uwieńczeniem półek, które samodzielnie wykonałam ze skrzynek – motyw popularny, acz zawsze na czasie. Uwielbiam meble z malowanych skrzynek. Czyż świąteczna Alfa nie prezentuje się na nich znakomicie?



