Pierwsza wizyta we Włoszech i eksplorujący weekend, w którym przemierzyłam 3000 km. Od piątku do niedzieli. Ale co było po drodze? Zobaczmy.
Kiedy? 4-5 listopad 2017
Gdzieś w AustriiTrasaGdyby u nas się tego trzymali…Rozwidlenie: Którędy do Włoch? 🙂Szaroburo, ale góry za oknem zawsze są piękne
Graz było pierwszym przystankiem na trasie. Na krótką wizytę w Sparku po prowiant.
Porsche w GrazMały ruch na tych Austriackich drogachTypowy krajobraz i zabudowa na trasie w Austrii
Czas na kolejny, trochę dłuższy przystanek. Śniadanie nad jeziorem i króciutki spacer po Velden am Wörther See. Typowa małomiasteczkowa austriacka architektura, klimat jak w weekendowym mikrokurorcie nad wodą.
Velden am Wörther SeeAustriackie klimaty, czyli stara zabudowa miasteczkaTypowa Austriacka „chata”, w mojej opiniiNa spacerzeI znowu w drogęVillachBardzo ładne góry w Arnoldstein