Ciąg dalszy cyklu o warszawskim poranku. W pierwszej części dowiedzieliście się, jak powstał ten pomysł, w drugiej oprowadziłam Was po warszawskiej starówce prezentując zdjęcia z telefonu. Nadszedł czas na ujęcia w krzywym zwierciadle, czyli to, co ustrzeliłam GoPro ; )
Widok w stronę Pragi. Aby do niego dotrzeć, trzeba wejść w bramę w jedną uliczkę. Fajna niespodziankaO tam 🙂Śpiący Rynek Starego MiastaI śpiące knajpki na RynkuGood morning WarsawI nie śpiąca już ja ; )Gdzieś między kolorami Warszawskich kamienicI Plac Zamkowy
Mały monolog podczas spaceru, brak stabilizacji i wyjaśnienie, dlaczego przeprosiłam się z lustrzanką ; ) Panorama z GoPro