Nadwiślański świt (cz. 3)

Ciąg dalszy cyklu o warszawskim poranku. W pierwszej części dowiedzieliście się, jak powstał ten pomysł, w drugiej oprowadziłam Was po warszawskiej starówce prezentując zdjęcia z telefonu. Nadszedł czas na ujęcia w krzywym zwierciadle, czyli to, co ustrzeliłam GoPro ; )

Widok w stronę Pragi. Aby do niego dotrzeć, trzeba wejść w bramę w jedną uliczkę. Fajna niespodzianka
O tam 🙂
Śpiący Rynek Starego Miasta
I śpiące knajpki na Rynku
Good morning Warsaw
I nie śpiąca już ja ; )
Gdzieś między kolorami Warszawskich kamienic
I Plac Zamkowy
Mały monolog podczas spaceru, brak stabilizacji i wyjaśnienie, dlaczego przeprosiłam się z lustrzanką ; )
Panorama z GoPro

Stay tuned!