Tego dnia nogi odmówiły mi posłuszeństwa, a i tak pokochałam grzybobranie całym sercem. I wiem, że już zawsze będę ciepło wspominać …
Simple life
W poprzednim poście obiecałam, że zdradzę, czy skorzystałam z szansy nieprzeciętnie długiej soboty, by zrobić ze swoim życiem coś ciekawego. Nie …
Nie ma to jak iluminacje świąteczne w mieście. Warszawa pod tym względem jest absolutnie przepiękna, ale i „u mnie na wsi” …
Święta to magiczny czas i zaskakujący obrót spraw. Jednego dnia zostałam niespodziewanym gościem, następnego – to mnie odwiedził niespodziewany gość. Chcecie …
W poprzednim poście obiecałam, że podzielę się swoim pierwszym świątecznym menu. Miało być prosto, skromnie, leniwie i po prostu olewczo – …
Czy przyjęlibyście do stołu Wigilijnego niespodziewanego gościa na dodatkowe nakrycie? W końcu tradycja głosi, że powinniśmy mieć przy stole dodatkowy talerz …
Pokazałam już, jaki nastrój świąteczny stworzyłam w swoim domu. Nie mogłam się powstrzymać i zadbałam też o ten akcent w domu …
To jak Ci idzie olewanie świąt, Girl on ride? Najpierw pieczołowicie wybierałam i pakowałam prezenty. Następnie zadbałam o domowy wystrój, aby …
Jak już wspomniałam w poprzednim wpisie, postanowiłam olać święta w tym roku. Nigdzie nie wyjeżdżać, nigdzie się nie śpieszyć i po …
Zapewne każdy zna piosenkę Chrisa Rea „Driving home for Christmas”. Bardzo przyjemny ciepły świąteczny kawałek, kojarzy się z radosną podróżą na …